Tydzień w pigułce (12-18 sierpnia)

Ostatni tydzień były dość intensywny. Pierwsze 3 dni tygodnia spędziłam jeszcze w Kopenhadze, niestety pogoda popsuła się, strasznie wiało i co chwile przechodziły ulewy. Tym bardziej cieszę się, że wykorzystałam poprzedni tydzień i dużo zwiedziłam. Był to wyjazd służbowy, więc nie miałam tyle czasu na przyjemności ile bym chciała mieć ;) jednak myślę, że większość najbardziej znanych miejsc zobaczyłam. Jestem strasznie szczęśliwa, że mogłam zobaczyć kolejne skandynawskie państwo (w marcu byłam w Norwegii ale o tym opowiem wam innym razem).aDSC_4644

Przez 10 dni mieszkałam w pięknym hotelu o ciekawym i nowoczesnym designie. Mój pokój znajdował się na 12 piętrze i miałam w nim ogromne okno na całą długość ściany, więc rano budził mnie przepiękny widok nieba i pięknej okolicy. W oddali widziałam również dachy i dzwonnice kościołów znajdujących się w centrum.

Bez nazwy 1

Tak jak wspomniałam na wstępie początek tygodnia, ze względu na złą pogodę, spędziłam w pracy i w hotelu. Kanały telewizyjne nie oferowały zbyt ciekawej rozrywki, większość kanałów i tak była w językach, które nie rozumiałam, a słuchanie non stop o światowych kryzysach i wojnach na CNN i BBC nieomal przyprawiły mnie o depresję. W związku z tym zaczęłam buszować po kanałach YouTube. Znalazłam prawdziwą perełkę na kanale Glamour, cykl filmów nosi tytuł The Single Life ;) i jest to jakby mini poradnik dla Singli na wesoło. Śmiałam się do łez, wiem, że nie każdemu przypadnie do gustu ten rodzaj humoru, mnie jednak bardzo bawi :)

Prawie całą środę spędziłam w podróży. Niestety lot miałam z przesiadką we Frankfurcie. Na początku troszkę się bałam, że nie poradzę sobie z przesiadką, ponieważ jest to jedno z największych lotnisk w Europie. Jednak, jak się okazało, strach był nieuzasadniony, ponieważ lotnisko jest bardzo dobrze oznakowane. Jest gdzie spędzić czas pomiędzy lotami i ogólnie wszystko jest tam bardzo dobrze zorganizowane. Na szczęście, w czwartek wiedziałam, że mamy święto i że będę miała dzień wolny podczas którego odpocznę i odeśpię wszystkie stresy i zmęczenie.

Bez nazwy 1

W minionym tygodniu odkryłam również kanał Youtube oraz blog Aliny Rose. Już jakiś czas szukałam polskiego kanału o urodzie i kosmetykach, który nie irytowałby mnie aż tak bardzo :) Kanał Aliny bardzo mi się spodobał z kilku względów, po pierwsze filmy są bardzo dobrze obrobione i są przyjemne dla oka i ucha, ponieważ widać, że dziewczyna wie o czym mówi i robi to w sposób przemyślany. Dodatkowo jest tam dużo recenzji kosmetyków naturalnych, na które wkrótce zamierzam się całkowicie przerzucić. Na pewno skorzystam z jej porad.

Weekend spędziłam w towarzystwie przyjaciół, upiekłam babeczki i wybrałam się z kuzynką na mały piknik do Parku śląskiego. Było bardzo przyjemnie jednak im dłużej siedziałyśmy tym więcej komarów zaczynało zlatywać się w naszym kierunku, także musiałyśmy dość szybko zwinąć „interes” bo zjadłyby nas żywcem.

Mam nadzieję, że wasz tydzień też był udany. A dziś znowu poniedziałek i kolejne wyzwania :) Pozdrawiam!

Reklamy

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s